|
Lusterezko...
|
Dostałem od pani Katarzyny Ptaszyn zdjęcie, z którego wynika, że w jakiejś księgarni w Pradze uznano "Raj" za lustro. Powiem szczerze, że nie rozumiem, co znaczy to hasło z "Królewny Śnieżki" w kontekście książki. To lustro, które mówi prawdę? Czy kłamie?
Szanowny Panie Mariuszu,
w załączniku przesyłam zdjęcie zrobione w jednej z praskich księgarni.
Przepraszam za jakość, ale ochroniarz stwierdził, że hasło
reklamowe jest własnością intelektualną i nie mogę fotografować bez
odpowiedniego zezwolenia.Dalsze próby pertraktacji zakończyły się
fiaskiem, więc zdjęcie zostało zrobione z ukrycia.
Zaskoczyła mnie forma promocji - niby książka znajduje się we wszystkich
księgarniach, ale takie hasło widziałam po raz pierwszy. Pewnie Czesi
zdają sobie z tego sprawę, że nie są najwspanialsi na świecie, ale też
wiedzą, że pisze się o nich świetne książki i tego wszyscy im
zazdroszczą.
Pozrawiam
Katarzyna Paszyn
Data publikacji: 2011-09-24
|
|
Komentarze
2011-09-25 - M.
Panie Mariuszu, powinien Pan polubić bajki... Lustro w "Królewnie Śnieżce" mówi prawdę a Pan jest raczej jak najdalszy od wszelkiego zmyślenia - przynajmniej w pisaniu, w życiu - nie wnikam. Pozdrawiam.
|
2011-09-26 - miu_miu
Lustro mówi tylko prawdę , nie potrafi kłamać, często pokazuje nam to czego zdecydowanie nie chcemy oglądać. Swoją drogą ciekawa forma promocji książki i szczere podejście do własnego "narodowego"odbicia w Pańskiej (lustrzanej) książce. pozdrawiam
|
2011-10-01 - Li
Przydałby się korektor...
|
2011-10-12 - Rolada
Jak oglądam filmiki kręcone w Czechach gdzie dziewczyna przechadza się nago po ulicy albo co gorsza ludzie uprawiają seks w miejscu publicznym to dziwi mi mnie reakcja ludzi - przechodzą bez reakcji udają, że nic nie widzą :-) czy to charakterystyczne dla tego społeczeństwa? Kiedyś w przewodniku wydanym przez GW "spokojnie to tylko Czechy" opisano sytuację kiedy koleżance autora coś się rozsypało z siatki w tramwaju i też zero reakcji. Ciekawe jak by to u nas wyglądało. Coś to forum trza rozruszać
|
2011-10-14 - ajtra
Lustereczko, lustereczko, powiedz, kto jest najpiękniejszy na świecie? Polaku, jesteś piękny jak gwiazda na niebie. Ale Czech, jest weselszy od ciebie ;)
|
2011-10-26 - AGA
a ładnie to tak kasować posty, cenzurować? Nie prościej było odpowiedzieć na proste pytanie czy jest pan gejem czy nie? I tak o tym mówią w internecie. Więc niech pan zaprzeczy np. Przecież to pan pierwszy zaczął lansować homoseksualistów w Polsce, więc może trochę konsekwencji? I pan wyciągał różne informacji w na każdy temat, ale sam to nie chce pan nic mówić. Czy to uczciwe? CHYBA NIE.
|
2011-10-27 - Luka
Kobieto Ago, zajmij się lepiej swoimi sprawami. Na zdrowie Ci to wyjdzie.
|
2011-10-27 - Mariusz Szcz.
Szanowna Pani Ago, po pierwsze - na tematy osobiste rozmawiam tylko z tym z kim chcę. A już na pewno nie z anonimowymi osobami w internecie. I to ja sam decyduję, co i komu mówię. Po drugie - istnieje takie przestępstwo jak cyberstalking i system skrzętnie notuje IP Pani komputera. Po trzecie - nikogo w programie nie zmuszałem do mówienia, nie "wyciągałem" informacji. Każdy gość przychodził z własnej woli i dostawał za występ honorarium. Im dłużej prowadziłem program, tym chętniej ludzie przychodzili. Mieli potrzebę zwierzeń. Ja jej nie mam, zwłaszcza w formie narzuconej przez kogoś. Dyskusję uważam za zamkniętą. Rozumiem, że informacje o moim życiu są dla Pani ważne, bo na 114 kobiet przypada 100 mężczyzn i rozpoznaje Pani swoje szanse? Zawiodę Panią: jestem od lat szczęśliwie zajęty.
|
2011-10-27 - Dan
Mam pyt. czy teksty, które Pan pisze co sobotę w Gazecie wyborczej o książkach czeskich są gdzieś dostępne w internecie? Nie możemy ich znaleźć, a chcemy o nich rozmawiać na zajęciach. Chciałem tekst o Busztegradzie (Ota Pavel) rozesłać mailem. Czy jest szansa, że Pan tu włoży na stronę?
|
2011-10-27 - wrz
Pani Ago, a ladnie to tak załatwiać swoje seksualne deficyty publicznie i to przy molestowaniu nieznajomych? To jest czyste seksualne nadużcycie. Nie prościej zrealizowac sie w sex-shopie, jak robiła to bohaterka "Pianistki"? Jeśli cyberstalking będzie tu kontynuowany, Pani lokalizacja nie stanowi większego kłopotu. Myślę, ze podamy tu pani imię i nazwisko, bo czemu nie? Czy to nie byłoby uczciwie?
|
2011-10-27 - aga
proste pytanie do osoby PUBLICZNEJ jest traktowane jak przestępstwo! To jakaś chyba paranoja. Rozumiem, jakby było w nim coś wulgarnego, albo jakaś groźba, ale to nic innego tylko pytanie do znanego dziennikarza Mariusza Szczygła, który jako pierwszy w PRL-u pisał o życiu gejów i lesbijek, czy sam jest gejem? Pytanie jak najbardziej na miejscu, skoro ten temat od wielu już lat tak dogłębnie bada i pisze o nim. Wielu ludzi z branży mediowej nie ma problemu z tym pytaniem i nie uważa takiego pytania za powód do powiadamiania policji! Ba, sami o tym chętnie mówią, piszą. A tutaj taka niespodzianka! Ciekawe, czy uważa Pan, że bycie gejem jest czymś niechlubnym? Sam Pan konsekwentnie łamał tabu nt homoseksualistów, a teraz uważa to nagle Pan za tabu, bo ktoś o to pytanie zadał Panu?
|
2011-10-27 - wrz
to nie jest kwestia tego, czy ktoś jest, czy nie jest gejem. A co to tutaj ma za znaczenie? Nikt tu też nie napisał, że powiadamia policję. To jest kwestia klasy, której tobie brakuje , kobieto. Ludzie bez klasy po prostu nie rozumieją subtelnych granic, jakie są między ludźmi, także w sferze publicznej. I nic na to nie poradzimy. Więc sie nie sil na zrozumienie, bo twój trud jest daremny. Natomiast co do stalkingu - to przestępstwo zwykle dotyka osoby publiczne. Dostałaś, jak rozumiem, jedynie ostrzeżenie, że to do tego zmierza.
|
2011-10-28 - aga
Wiadomo, że w przypadku osoby, która nie zajmuje się tymi kwestiami to nie ma większego znaczenia. Ale gdy to jest dziennikarz, który jako pierwszy zaczął wspierać w Polsce środowiska homoseksualne to właśnie MA ZNACZENIE. Zwłaszcza dla tych środowisk. Oni czekają na takie deklaracje, a na razie i tak o tym MÓWIĄ. Co do stalkingu to chyba nie wiesz o czym mówisz? Blog jest publiczny i nie piszę na priv a jedynie poruszam ważną kwestię dla pewnych środowisk, które p Mariusz wspiera swoją dziennikarską pracą. Więc piszesz bzdury, bo stalking to "złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się, czy prześladowanie, zagrażające czyjemuś bezpieczeństwu". Jako także dziennikarka (niezależna) mam prawo pytać o co mi się podoba, zwłaszcza osoby publiczne. I dlatego pytam. Proste?
|
2011-11-05 - koszyk
Panie Mariuszu a to Pan słyszał/widział? http://www.youtube.com/watch?v=cl21CEa8KFc&feature=related
|
2011-11-05 - funi Pragi
Panie Mariuszu, byliśmy ostatnio w Pradze, głównie z zamiarem obejrzenia rzeźb Czernego. Wrażenie niesamowite. Chcieliśmy tylko zapytać o jedno (ponieważ, jak zrozumieliśmy, zna Pan Czernego, to może Pan wie). Kiedy poszliśmy zobaczyć "Trabanta", okazało się, że nie można wejść na teren ambasady. Wdaliśmy się w krótką dyskusję z pracownikami, którzy stali w drzwiach, a ci pokazali nam na ogrodzenie i tłumaczyli, że "tam, z tyłu też widać". Na nasze pytanie, czy można zobaczyć rzeźbę jedynie "FROM BEHIND THE WALL", tylko pokiwali głowami. Czy to jest zamierzony chichot historii, czy taki zbieg okoliczności? A, no i jeszcze ciekawi jesteśmy czy jest jakaś szansa, żeby pan Czerny wyrzeźbił coś dla Polaków - proponowalibyśmy np. wystającą z Wisły Wandę, co nie chciała Niemca ;) Pozdrawiamy,
|
2011-11-05 - koszyk
Cerny już robił instalacje dla Polaków/o Polsce http://www.davidcerny.cz/start.html
|
2012-01-28 - Helenka
szczerze mówiąc to jakoś nie przyszłoby mi do głowy zapytać p.Mariusza czy jest gejem czy nie. A właściwie to jakie to ma znaczenie pomijając oczywiście sytuację, gdy człowiek reflektuje na sensownego przedstawiciela płci przeciwnej..;) Powiem Pani Pani Ago, że p.Mariusz jest odporny chyba na zaloty przez sieć. Trzeba inną drogą. Tylko, że teraz to nie wiem jak jak się Pani tak zaprezentowała.
Program p.Mariusza, w którym ludzie zwierzali się z wielu spraw z tego co pamiętam robił na mnie bardzo dobre wrażenie właśnie m.in. dlatego, że p.Mariusz wydał mi się w nim bardzo taktowny. Ale ja tam się nie znam, bo mnie tylko raz zapytano czy jestem dziewicą (było to na obozie, miałam 18lat i szczerze mówiąc to też nie wiedziałam co powiedzieć). pozdrawiam
|
2012-02-01 - Helenna
Pani Ago, Pani się nie przejmuje. Może to ciut nie na temat będzie, ale ja dowiedziałam się dziś, ze "wsystkie dzieci majom siusiaka". wstrząsnęło to mną tak i zostało powiedziane takim tonem, że uznałam, że nie o wszystko trzeba pytać. (Wcześniej zarzucono mi, że to ja nie mam racji kto ma co). Najlepiej byłoby pewne rzeczy zobaczyć, ale nie zawsze człowiek chce i może. Czasami lepiej jest nie znać prawdy. W to co ktoś mówi albo pisze nie zawsze trzeba wierzyć. ps.przepraszam p.Mariusza za tę dygresję.
|
2012-02-20 - Kasia
do wątku "p. Agi" Owszem, można zapytać o wszystko.. Problem jest jeden i w zasadzie tylko dla pytającego - jego ciekawość nie musi być zaspokojona. I bardzo dobrze, bo choć niektórzy lubią i rozbierać się publicznie i podglądać, to na szczęście wciąż jest coś takiego jak wolna wola i granice , które wypadałoby uszanować. Osobiście, daję sobie prawo do wyznaczania własnych granic i staram się szanować czyjeś. Pozdrawiam :) p. Mariusza szczególnie, dziękując za miłe emocje, których dostarcza czytanie tego, co on pisze :) Kasia
|
2012-05-16 - Andrzej
Ja lubię Pana Mariusza coraz bardziej :-) za książki i za to, że Czechy okazały się takie jakich się po przeczytaniu tych książek spodziewałem.
I im bardziej się kogoś lubi tym bardziej nieistotna staje się potrzeba zadawania pewnych pytań (tak mi się wydaje) Chyba, że ktoś tu kogoś nie lubi... Tylko po co się w takim przypadku odzywać? Pozdrawiam Andrzej
|
|
|
|

 Dziecko ma już rok!
Wrzenie świata ma rok. 10.09.10 otworzyliśmy księgarnię i mam nadzieję, że jej nie zamkniemy. W dzisiejszym warszawskim "Co jest Grane" (w dziale...
|
|