W 48 numerze czeskiego tygodnika "Reflex" - jak zwykle co tydzień - ukazał się kolejny odcinek komiksu "Zeleny Raoul" - niskończona opowieść o Republice Czeskiej, oczami ufoludka.
To komiks, który nikogo nie pozostawia niewinnym. Bierze na warsztat każdą świętość (piszę o tym w "Zrób sobie raj"), każdą postać czeskiego życia publicznego, a do jednego okienka wziął i mnie, z czego jestem dumny.
Oto tłumaczenie dymków z komiksu wzięte ze strony www.pragaprzewodnik.wordpress.com:
Papież po raz pierwszy w historii Kościoła Katolickiego zaaprobował używanie prezerwatyw.
Papież: - I Kościół już myśli inaczej.
Dalej następuje przegląd możliwego użycia prezerwatyw: zamiast pończoch przy napadzie na bank, jako przebranie na balu maskowym.
Mariusz Szczygieł zamierza odlecieć do Polski balonem specyficznej konstrukcji:
- Naprawdę zdoła Pan na tym gównianym obiekcie latającym dolecieć do Polski?
M.Szczygieł: - Wątpi Pan? Proszę tylko spojrzeć na tą maszynę!
Można też używać kondomów jako rękawic do sprzątania…
Można używać tradycyjnie:
- Nie ma w nim dziury?
- Miałem go na balu maskowym i było ok…
Benedykt przecież dobrze wie, że wiele z tych dzieci, trafiłoby do gumowej pułapki i nigdy nie zobaczyło słońca…