Różaniec




Jestem w Pradze i dostałem dziś pytania do wywiadu dla dwutygodnika.com

Przysłała pani Iga Gierblińska i przyznaję - wreszcie mnie ożywiło jakieś pytanie.

Chciałbym na jedno odpowiedzieć tutaj. Mam nadzieję, że pani Iga się nie obrazi i że nie zabije to wywiadu dla "dwutygodnika.com".

Jak Pan myśli, o co Czech zapytałby Boga?

Jedna z moich czeskich rozmówczyń w „Zrób sobie raj” pyta Boga: „Boże, jest tu gdzieś kibel?” i uważa, że jest to bardzo patetyczne pytanie.

Nie ma jednego wzorcowego Czecha, więc trudno mi powiedzieć, ale biorąc pod uwagę, że 70% Czechów nie wierzy w takiego Boga, jakiego przedstawia nam chrześcijaństwo, to gdyby zobaczyli, że Bóg realnie istnieje, pewnie zapytaliby go czy ma żonę i dzieci, i gdzie pracuje. Myślę, że zapytaliby jak ludzie z przytomnym, pragmatycznym umysłem.

A co Państwo myślą? O co Czech zapytałby Boga?

A Państwo o co?

Bo ja pewnie o to, o co zapytałem pana Batę w "Gottlandzie".

Pyta pani Iga, czy Czechy mogą mnie czymś jeszcze zaskoczyć, albo rozśmieszyć. Oczywiście cała nowa książka jest o moim zaskoczeniu. Nie powstałaby, gdybym nie przeżył tylu zaskoczeń. A dziś sprzedawca w centrum handlowym Palladium w Pradze (Office Shoes, pierwsze piętro), gdzie kupowałem trampki miał na koszulce polo różaniec – wisiał mu jak korale. I kiedy nachylał się nad kupującymi, podając im buty, różaniec majtał mu się na wszystkie strony. Żałuję, że nie spytałem, czy jest wierzący, czy to tylko biżuteria. Ale chłopak był nie za miły, więc nie miałem jak się wbić.

Zdravim.



Data publikacji: 2010-10-27

Komentarze

2010-10-27 - mega

Zapytałby - Boże, czy to prawda że jestes w czech postaciach? :)))




2010-10-27 - :)

Zapytałby - Dlaczego z czech cnót boskich najważniejsza jest miłość? I dodałby - Grzechów głównych jest siedem i z czechami nie mają wiele wspólnego, oprócz piątego (najbardziej przyjemnego).



2010-10-28 - KARO

"O co Czech zapytałby Boga?" to trudne pytanie dla Polaka-katolika, nawet tego, praktykującego ze zmiennym zaangażowaniem. Bo u nas Bóg jest na piedestale i nawet jeśli się nie patrzy na niego nabożnie, a piedestał mija się często z obojętnością - to pytanie do Niego byłoby ważne, kluczowe, dotyczące sensu życia lub tego co po nim.
Myślę, że Czech przede wszystkim spytałby Boga o coś zupełnie innego niż Polak. O coś zwykłego. A może po prostu posiedziałby z nim na piwie. A gdyby wymsknęło mu się pytanie o sens życia, nie oczekiwałby "poważnej" odpowiedzi, raczej zgrabnej anegdoty.




2010-10-28 - KARO

I jeszcze jedno... Ja miałam kiedyś inne pytania. Oglądałam przezabawną czarną komedię "W koło Macieju" Petra Vachlera, w której umiera kilku głównych bohaterów. Wiem, że to czarna komedia, ale nawet biorąc pod uwagę konwencję, zadałam sobie wtedy pytania: Czy Czesi w ogóle rozpaczają? Czy śmierć ich porusza? Po lekturze "Zrób sobie raj" wydaje mi się, że znam odpowiedzi.



2010-10-28 - Artur B.

Zapytałbym: Żałujesz czegoś?



2010-10-28 - E.L.

Dlaczego jesteś taki leniwy, że ludzie wszystko muszą robić sami?



2010-10-28 - MarcinP

Czy w przyszłym roku uda się obronić mistrzostwo świata w hokeju (a odbędą się przecież na Słowacji!)?



2010-10-28 - dan

Zapytałbym: - Czemu cię nie ma, skoro jesteś?



2010-10-28 - Tomek

Myślę, że Czech zapytałby Boga w pierwszej kolejności:
- Czy w raju podają czeskie piwo?



2010-10-29 - Ania

@Tomek - a wręcz które z czeskich piw^^

chyba bedac w Pradze poatakuje znajomych tym pytaniem:)



2010-11-01 - belindo

Te konkretne odpowiedzi wynikają chyba z abstrakcyjności wizji: ja i bóg twarzą w "twarz"?. Ja - ten konstrukt jakoś pojmuję, ale bóg? Nie wiadomo za bardzo o co i w jakim języku można by zagaić. Czyli tak: albo ukonkretniam, uznając, że byłaby to rozmowa z któryś z powszechnie znanych w każdej kulturze wizerunków boga i wtedy pytam o pierwszą rzecz, jaka mi się nasunie (jak się tu panu u nas podoba?). Albo dębieję i nie wiem zupełnie, o co chodzi pytającemu. Może niektórzy Czesi też tak mają?




2010-11-02 - Mariusz

To jest inteligencja, która mówi we wszystkich językach świata a właściwie potrafi się skontaktować z każdym. Ja bym zapytał, jaki jest sens życia i czy ono przemija czy zostaje.
A Czech? Nie zapytałby o grzech :)



2010-11-03 - belindo

Spytałabym zatem, jak powstał, czym jest i gdzie zmierza świat (a wraz z nim my). Chętnie przyłączyłabym się do rozmowy o sensie.
Zelenka w swojej realizacji Braci Karamazov podpowiada mi, że Czech mógłby mieć niejedno poważne pytanie do inteligencji.



2010-11-05 - aron bb

wg Dziennika Gazety Prawnej majątek przeciętnego Polaka to 28 tys. dolarów, a przeciętnego Czecha to 31 tys. dolarów.

Czy dla 3 tys. dolarów warto zrezygnować z religii?




2010-11-08 - ai

-> aron bb
A co ma jedno do drugiego? Wg Ciebie jest jakiś współczynnik pomiędzy ekonomią a religijnością?



2010-11-11 - aron

nie no bo część komentatorów lansuje tezę, że jesteśmy biedniejsi od Czechów jakoby z powodu religijności właśnie.




2010-11-11 - [][]

Češi nejsou ateisti, jsou to jen pokrytci, co mají svoje rituály a pověry navázané na peníze, na majetek, na pýchu a na závist. Všechno podle toho posuzují i křesťany.

To co je dnes v Česku je vlastně takové zvláštní náboženství, stavíme si sekularizované modly, používáme pseudonáboženské rituály převzaté od komunistů. Lidé co nejdou nikdy do kostela, nadšeně vítají občánky a při obřadu registrovaného partnerstí přejímají ritus všech možných náboženství. Budovy bank, úřadů, zdravotních pojišťoven a všelijakých těch loftů připomínají monumentální chrám




2010-11-17 - Pavel

Myslím, že to není tak negativní, jak to vidí ten o zprávu výše. Jak správně napsal p.Szczygiel, většina Čechů v Boha nevěří,ale žijí dle křesťanských pravidel. Proč se divit, když církev provedla u nás mnoho negativního (už od husitských válek). Já osobně jsem ateista, který věří v "Boha"- jako jisté kolektivní myšlení lidí. Pokud někdo prosí Boha, prosí vlastně všechny ostatní o pochopení,shovívavost, pomoc. Bůh je v nás ve všech, je to dobrý vynález. Nemám problém s náboženstvím starověku, islámem, křesťanstvím-tam, kde má náboženství rozumná pravidla. Proto se necítím divně, když např.mimořádně navštívím kostel.Nemodlím se v Boha jako bytost, ale v Boha jako kolektivní lidské vědomí. A vůbec, nechtěl náhodou tohle Kristus, Mohamed a další proroci, jistě skutečné postavy, vlastně říct?



2010-11-18 - PazyFae

Arturze B.- barrrrdzo dobre pytanie..
sobie je zadaje, a wolalabym Bogu.
Czytam ''Zrob sobie raj'' i jestem w zachwycie! Chwala bogom wszelkim za reportaze!!!!!




2010-11-24 - Martin

Większość Czechów nie pyta co by powiedział Bóg. Bo poprostu nie wierzymy. Polacy to nie rozumieją i czasami ich drażni nasza duma z tego że jesteśmy niewierzącymi. A ja wiem dla czego jesteśmy z tego dumni. My tą "niewiarę" rozumiemy tak samo jak polacy "wiarę" To znaczy jako NIEZALEŻNOSC. Dla czego tak jest? Bo polacy zawsze się jednoczyli koło kościoła przed "obcymi" A my czesi mieliśmy nasilna rekatolizacje przez "ocych" to znaczy Habsburgów. I ucieczka od kościoła była symbolem oporu przeciw Habsburgą. I już z tąd się datuje czeski atheizm. Już muj dziadek nim był. Komuna oczywiscie dokończyła resztę.



2010-11-27 - niedurna


Teraz powiem, ze zapytałabym go ; gdzie mogłabym go spotkac, gdyby przez jeden dzien był człowiekiem?

A gdybym naprawde miała taką możliwośc, rzucilabym w cholere wszystko i samolubnie zapytała o siebie, poprosilabym zeby pokazał mi która chwila z mojego życia bedzie byla ta najwazniejszą? Bo sama nie umie sie zdecydować.



2010-12-03 - Eli

Dekuji Pane Martine, skvele jste to vysvetlil! To je ten rozdil mezi Polaky a Cechy a prave proto nemuzeme se vzajemne pochopit. A zavidim vam Cechum zdraveho rozumu.



2010-12-20 - Szerka

Czech mógłby zapytać Boga, który utwór Hrabala podobał mu się najbardziej i dlaczego.

A ja bym zapytała, czy jakiekolwiek dzieło sztuki lub literatury jest w stanie Go obrazić.
To bym naprawdę chciała wiedzieć.



2011-02-13 - hej

Powiedziałby: Chyba za duzo piwa bo widzę coś czego nie ma.



2011-04-12 - Krz

Panie Boże, czy możesz dać zdrowie panu prezydentowi Havlovi, dorzucić mu jeszcze z jedną kadencję i posłac na Hrad?



2011-07-09 - kochavi

Zeptala bych se neprilis originalne: Pane B-ze, proc jsi stvoril cely ten nekonecny vesmir? K cemu - a pro koho? Pozdrawiam autora:)



Dodaj komentarz



Dziecko ma już rok!

Wrzenie świata ma rok. 10.09.10 otworzyliśmy księgarnię i mam nadzieję, że jej nie zamkniemy. W dzisiejszym warszawskim "Co jest Grane" (w dziale...


© 2006 Copyright by Mariusz Szczygieł. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.
Seo-CMS ®    Designed by Adicom

statystyka