Wyciągnę coś na pana poziomie




    (U krawca). Chciałem w Warszawie skopiować moją ulubioną marynarkę u krawca. Uszyć nową identyczną. Pod Mostem Poniatowskiego w Warszawie jest mały zakład, gdzie krawiec-staruszek ma całą kolekcje fantastycznych materiałów brytyjsko-francuskiej firmy Dormeuil. Niestety, powiedział, że nie wiadomo jak długo będzie żył i nie chce się zobowiązywać, bo jest chory. - Proszę sprawdzić w listopadzie, czy jeszcze żyję.
    A kto mu dostarcza te materiały, to tajemnica.
    Wygooglowałem firmę i okazało się, ze najbliższy dealer (jakiego internet umie znalezc) jest w  Pradze. Jednocześnie jest krawcem. Napisałem do niego i teraz poszedłem. Niestety, nie przyjmuje przy moście, tylko na najdroższej ulicy – Paryskiej. Wyglada tak: http://www.dormeuil.cz/index_cz.swf
    To jest jego zdjęcie, nie modela. (Chyba jest jak Paul  Newman trochę?).
    Poszedłem do zakładu.
    Ochroniarz z bronią pokazał mi drzwi.
    Najpierw kelenerka przyniosła kawę.
    Potem dwie godziny rozmawiałem z krawcem o kulturze czeskiej.
    Potem opowiedział jak mu się mieszkało i pracowało w Londynie, Paryżu i „New Yorku“.
    Potem pokazywał materiały. – Wyciągnę może te na pana poziomie, to znaczy na poziomie o jaki pana podejrzewam – uśmiechnął się.
    Wyciągnął piękne, takie po 200 Euro za metr. (Na marynarkę trzeba 3 m.b).
    Poprosiłem, żeby pokazał coś na innym poziomie.
    Wyciągnał takie po 3 tys. Euro za metr. (Tkaniny, które wyglądają jak trójwymiarowe).
    Wróciliśmy do poziomu mojego, a on zadał mi następujące pytania:
    - czy kiedyś już coś szyłem sobie w życiu?
    - czy wiem, że rzecz uszyta może bardzo źle wyglądać na wieszaku?
    - czy wiem, że cena nie jest proporcjonalna do trwałości materiału?
    - na której ręce noszę zegarek?
    - którą ręką piszę?
    - czy komórkę mam małą czy wiekszą?
    - czy zawsze mam komórki podobnej wielkości?
    - czy mam jakiś kompleks związany ze swoją figurą?
    - czy się odchudzam?
    - ile w sumie przewiduję stracić kilogramów?
    - czy marynarki z materiałów letnich noszę tylko latem?
    - czy w miejscu, gdzie pracuję, jest klimatyzacja?
    - czy marynarkę zamierzam nosić zawsze do dżinsów czy chciałbym do niej włożyć inny typ spodni?
    I jeszcze dwa razy tyle pytań.
    Jak obliczy koszty całości, przyśle mi smsem.



Data publikacji: 2007-04-04

Komentarze

2008-05-24 - krawcowa;)

przysłał?



2008-05-25 - Szcz.

Tak. Koszt calkowity marynarki 3 500 PLN.



2008-12-22 - Stanislaw Chmiel - Blog o Helenie Vondrackovej - www.stanislawchmiel.bblog.pl

I dobrze sie nosi?



Dodaj komentarz


1

Długopis spadł mi ze stolika w kawiarni Nowy Świat. Schyliłem się i zobaczyłem, że na podłodze leżą dwie rzeczy: oprócz długopisu w szczelinie między nogą stołu...


MACHINA, Marzec 1997 r.

   Odkąd prowadzi talk show "Na każdy temat" w Polsacie, Mariusz Szczygieł jest postacią obowiązkowo pojawiającą się w plotkarskich...


© 2006 Copyright by Mariusz Szczygieł. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.
CMS-LeoN ®    Designed by Adicom