|
Jestem reporterem. A poza tym niechlujnym czechofilem.
Czasem nie podoba mi się, jak opowiadają inni, dlatego opowiadam sam.
Kiedyś pewien psychiatra pokazał mi zeszyt swojej pacjentki. Wiejska kobieta raz na jakiś czas rzucała pracę w polu i zasiadała, żeby notować refleksje. Najciekawsza z nich dotyczyła samego pisania:
"Pisanie? To nie takie proste ludziom czas zajmować".
Muszę powiedzieć, że minęło kilkanaście lat, ja to zdanie pamiętam i zawsze, przy każdym oddanym do redakcji tekście zastanawiam się, czy tym razem mam prawo "ludziom czas zajmować". Tej pewności nie mam nigdy.
|